• 002.jpg
  • 003.jpg
  • 004.jpg
  • 006.jpg
  • 008.jpg
  • 012.jpg
  • 014.jpg
  • 015.jpg
  • 016.jpg
  • 019.jpg
  • 020.jpg
  • 023.jpg
  • 025.jpg
  • 027.jpg
  • 028.jpg
  • 032.jpg
  • 033b.jpg
  • 033c.jpg
  • 034.jpg
  • 036.jpg

1 listopada 2017

"Potem ujrzałem: a oto wielki tłum. którego nie mógł nikt policzyć, z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków, stojących przed tronem i przed Barankiem. Odziani są w białe szaty, a w ręku ich palmy. I głosem donośnym tak wołają: Zbawienie u Boga naszego, Zasiadającego na tronie i u Baranka."

Ap. 7, 9-10

W ciągu roku jest taki czas, kiedy wszystko wokół nas zwalnia. Temperatura spada, drzewa zrzucają liście, natura przygotowuje się do zimy. Jest to również "specyficzny" moment dla ludzi. Wielu z nas podąża na cmentarze, by pochylić się nad grobami nam bliskich. To często jedyny czas, kiedy człowiek może, zastanowić się nad wymiarem eschatologicznym swojego bytu. Dla człowieka prawdziwie wierzącego sprawa wydaje się być oczywista: Bóg przeznaczył nas do świętości: 

"Ponieważ Ja jestem Pan, Bóg wasz - uświęćcie się! Bądźcie świętymi, ponieważ Ja jestem święty!"

Kpł. 11, 44

Z roku na rok przybywa nam osób świętych i błogosławionych wynoszonych na ołtarze. Sam Benedykt XVI w trakcie swojego pontyfikatu według niektórych źródeł kanonizował i beatyfikował w sumie 332 osoby, podczas gdy Paweł VI "tylko" ok. 146. Pokazuje to w swój sposób rosnącą popularność i niejakie zapotrzebowanie na świętych, którzy mogli by być przykładem i wzorem. Skąd w ogóle wzięli się święci i ich kult?

 

Pierwszej "kanonizacji" dokonał jeszcze Jezus Chrystus na Krzyżu. W Ewangelii św. Łukasza czytamy słowa Zbawiciela skierowane do św. Dyzmy:

"Jezus mu odpowiedział: Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju."

Łk. 23, 43

Sama Uroczystość Wszystkich Świętych swoje korzenie ma w IX w., kiedy to papież Grzegorz IV ustanawia w Rzymie obowiązkowe wspomnienie męczenników, które później zostanie rozszerzone na cały kościół katolicki.

Niestety, obecnie we współczesnym świecie wynikają coraz to nowe zagrożenia, które uderzają w kult świętych. Coraz częściej padają zarzuty skierowane przeciw ludziom wierzącym, iż propagują "kult śmierci" oraz zarzucani są oskarżeniami o bałwochwalstwo. Czy aby na pewno tak jest?

Kodeks Prawa Kanonicznego mówi jasno:

Kan. 1186 - Dla umocnienia świętości Ludu Bożego, Kościół poleca szczególnej i synowskiej czci wiernych Najświętszą Maryję, zawsze Dziewicę, Matkę Bożą, którą Chrystus ustanowił Matką wszystkich ludzi oraz popiera prawdziwy i autentyczny kult innych Świętych, których przykładem wierni budują się i wstawiennictwem są wspomagani.

 

Kluczem w tym zapisie są słowa prawdziwy oraz autentyczny. Kościół przez lata tworzył reguły procesowe, umożliwiające dokładne prześledzenie życiorysu "przyszłego świętego" oraz podjęcie właściwej decyzji. Rozróżniamy również osoby święte oraz błogosławione. O ile w przypadku pierwszej grupy nie ma ograniczeń w np. dedykowaniu im świątyń, to jeśli chodzi o grupę drugą tu potrzebne jest pozwolenie Stolicy Apostolskiej. 

 

Wracając jeszcze na chwilę do papieża Benedykta XVI. Ojciec Święty w osobach świętych dostrzegał reformatorów społeczeństwa oraz Kościoła.

 

Pozostaje jeszcze tylko zapytać siebie czy wierzysz w "świętych obcowanie"?

 

"A jeden ze Starców odezwał się do mnie tymi słowami: Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli? I powiedziałem do niego: Panie, ty wiesz. I rzekł do mnie: To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i w krwi Baranka je wybielili. Dlatego są przed tronem Boga i w Jego świątyni cześć Mu oddają we dnie i w nocy. A Zasiadający na tronie rozciągnie namiot nad nimi."

Ap. 7, 14-15