Wakacje dobiegają końca,
ale Krzeszów nadal czeka na tych wszystkich, którzy jeszcze tego lata chcą:

przeżyć przygodę...
przesiąknąć pięknem...
zaczerpnąć z łaski!

W leśnej dolinie rzeki Zadrny, pośród górskich szczytów Sudetów Środkowych ukryta jest mała wieś. Mimo swoich niewielkich rozmiarów skrywa w sobie prawdziwy skarb - Europejską Perłę Baroku. Już od kilku stuleci Nowa Jerozolima przyciąga turystów i pielgrzymów z różnych stron świata.

Wielu z nich świadomie podąża przed oblicze Cudownej Ikony – najstarszego wizerunku Maryjnego w Europie Środkowej – by przed Łaskawą Panią z XIII w. wypraszać dla siebie potrzebnych darów. Inni przybywają by podziwiać, misternie tworzoną, całość kompleksu pocysterskiego, który był świadkiem rosnącej potęgi zakonu św. Roberta, rywalizacji protestantów i katolików, kolejnych wojen nękających Śląsk, kasaty klasztornej czy ukrycia i odnalezienia zbiorów Wielkiej Biblioteki Pruskiej.

...jak zwiedzić?

Przebywający nie mają prawa się tu nudzić. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Część z przybyłych wybierają obcowanie z Michałem Willmannem i jego najbardziej kompletnym zbiorem malowideł, które znajdują się w XVII Kościele Brackim p.w. Św. Józefa - jest ich tutaj ponad 50! Turyści poszukujący czegoś jeszcze większego o wiele chętniej zatrzymują się w drugim z kościołów – p.w. Wniebowzięcia NMP z XVIII w., który ma 118 m długości. To w nim zlokalizowany jest unikalny instrument Michała Englera Młodszego z Wrocławia, który zachowany jest w 95% w oryginale choć ma już prawie 300 lat! Każda z jego 2690 piszczałek, kiedy tylko wyda dźwięk wzbudza podziw i zdumienie.

Ci, kochający tajemnice, schodzą do krypt kościoła klasztornego, by zwiedzić miejsce przeznaczone ku pochówkowi zakonników oraz by na własne oczy zobaczyć fundamenty Bazyliki Mniejszej.

Pielgrzymi, poszukujący ciszy i duchowych doznań, kierują się na Drogę Krzyżową z XVII w., która prowadzi ich z dala od zabudowań na boczne polne dróżki, czy zatrzymują się w Mauzoleum Piastów Świdnicko – Jaworskich, które jest największą budowlą tego typu w Europie.

I tylko ci najbardziej wytrzymali obserwują wszystko z wieży widokowej. Zmęczeni, ale i szczęśliwi, że dotarli tak wysoko, bo dzięki temu mogą spoglądać na Śnieżkę, która zarysowuje się na horyzoncie…

A gdzie to wszystko można znaleźć? – zapytają się Państwo.

Odpowiemy szeptem, że w Krzeszowie. Tylko cichooo, szaaa bo to tajemnica…

ZWIEDZANIE