20 grudnia 2016

Stajenki są nierozłącznym elementem świątyń w okresie świąt Bożego Narodzenia. Duże czy małe, proste czy te, nad którymi pracowały zastępy ludzi, zawsze powodują uśmiech na twarzach najmłodszych a i ci trochę starsi zerkają na nie z ciekawością.

W Krzeszowskim Sanktuarium istnieje jednak dzieło, które można śmiało nazwać największą "szopką" w Polsce a do tego ma już ponad 300 lat! Mówimy tu oczywiście o kościele pomocniczym pw. Świętego Józefa wybudowanym pod koniec XVII w. Świątynia bracka wybudowana z polecenia opata Bernarda Rosy, przedstawia całą historię Narodzenia Pańskiego, co ciekawe z punktu widzenia Opiekuna Świętej Rodziny. Na freskach śląskiego Rembrandta zostały uwiecznione kolejne sceny od zaślubin Maryi z Józefem, poprzez Poszukiwanie Noclegu do Narodzenia Pańskiego i Pokłonu Pasterzy.

Warto w świąteczne popołudnie wybrać się wraz z całą rodziną do krzeszowskiego opactwa zwiedzić Kościół pw. Św. Józefa i na nowo poznać historię przyjścia na świat Jezusa Chrystusa w ubogiej stajence.

RB